|
|
![]() |
|
| ||||||
|
Po meczu... Do tego meczu Laftm przystąpił osłabiony brakiem Strooza i Darka. Mimo to udało się wywalczyć 3 punkty z wymagającym przeciwnikiem. Pierwszego gola zdobył Czarny po solowej akcji lewą stroną. Techniczny strzał w długi róg i było 1:0. Chwilę potem moment nieuwagi i jest remis. Następnie seria akcji sam na sam z bramkarzem przeciwników i w końcu Dziki umieszcza piłkę w siatce. Po przerwie szybko dokładamy dwa gole. Po koronkowych akcjach najpierw wykańcza Łukasz a później Dziki dając prowadzenie 4:1. W końcówce tracimy klasyczną dla nas bramkę bo... z rzutu wolnego. Reasumując mądra gra, szachowanie siłami, bardzo dobre krycie i wyrachowanie sprawiły że mamy kolejne 3 punkty. Ważne bo zdobyte w pięciu, wywalczone z mocną drużyną. Za tydzień mecz sezonu. Miejmy nadzieję że do zdrowia wróci najlepszy strzelec ligi Strooz i jego partner z ataku Darek. Tekst: jarek Przed meczem... Mecz zapowiada się niezwykle ciekawie. Specjaliści ligi na pewno dobrze wiedzą, iż drużyna Kamazów nie leży ekipie z LaFTM. Spotkania tej dwójki cechują zaciętość, nieustępliwość oraz walka o każdy metr kwadratowy parkietu, przez pełne 30 minut pojedynku. Co nie zmienia faktu, że faworyt tego spotkania jest znany od dawna. Chodzą również słuchy, że jeden z 3 wysoce utalentowanych napastników LaFTM'u może nie wystąpić w tym spotkaniu. Informacja ta jest jednak dementowana przez prezesów, o dziwo, nie LaFTM'u, lecz Bet And Win Nothing... Jak będzie w czwartkową noc? Zapraszamy na mecz wszystkich fanów i chorych na bezsenność. Tekst: strooz Po 20 kolejce rozgrywek, La FTM zajmuję 1 miejsce w tabeli. |
||||||
KomentarzeDodaj Komentarz
|| 0-15 | |
||||||